Warning: date() expects parameter 2 to be long, string given in D:\WebSites\kurssikory\sysgate\gb.php on line 136
Przystań psychologiczna - Kurs Sikory

Przystań psychologiczna

Psychologia uczenia się, motywacji i wyborów życiowych

 
 

Kurs Sikory :: kursy maturalne :: Przystań psychologiczna :: Po co się uczyć... z planem?


Jak okiełznać kalendarz, czyli o planowaniu nauki.
Z planowaniem nauki są same problemy. Czas potrafi być niezwykle złośliwy: raz płynie wolniej, raz szybciej, a zazwyczaj po prostu go nie ma! Liczne firmy szkoleniowe oferują kursy zarządzania czasem, organizacji czasu, skutecznego planowania czasu. Czas to pieniądz, mówi popularne porzekadło. A tymczasem proza żywota uczniowskiego wygląda na przykład tak:


W następny tygodniu sprawdzian. Uczeń przelicza, że to oznacza trzy dni kucia. Nagle wypada mu impreza, kino, sprzątanie i z trzech dni zostaje jeden wieczór. Siedzi nieborak do późna w nocy i wyrzuca sobie, że tym razem miało być systematycznie! W klasie maturalnej przyrzeka sobie, że do matury zacznie się uczyć od najbliższego poniedziałku. No, od stycznia, bo Święta niedługo, więc nie godzi się zaczynać w Święta. Potem schodzi jakoś na luty, bo w styczniu studniówka, potem – kurczę – ferie, więc na pewno po feriach! Przed pierwszą sesją na studiach patrzy w kalendarz i postanawia, że do końca tygodnia rozprawi się z jednym przedmiotem. Potem z drugim. Na deser zostawia trzeci i akurat zmieści się w czasie do egzaminów. Nie wiadomo, jak to się dzieje (pewnie to ta senność zimowa), że siada nauki dzień przed…
Brzmi to choć trochę znajomo? Większość ludzi doświadcza trudności z planowaniem własnej pracy, nauki, a nawet odpoczynku. Aby realizować swoje zamiary i postanowienia, nie wystarcza powiedzieć sobie, że „jakoś to będzie”. Poniżej przeczytasz o tym, jakie mity wokół planowania czasu funkcjonują wśród ludzi, jakie błędy towarzyszą owym mitom oraz jak można postępować inaczej, aby ich nie popełniać.
 
 
ZARZĄDZAJ SOBĄ, A NIE CZASEM
 
Wbrew wszelkim potocznym twierdzeniom nie jest możliwe zarządzanie czasem. Nie możesz nic kazać czasowi! Nie da się sprawić, aby było go więcej przed sprawdzianem i mniej na egzaminie ustnym! Tymczasem często ulegamy złudzeniu, że oto mamy władzę nad czasem i próbujemy go oszczędzać, zyskiwać, mnożyć, organizować, zapełniać. A im bardziej próbujemy mieć nad nim kontrolę, tym prędzej czas nam ucieka.
Zamiast więc zajmować się nieuchwytnym czasem, możesz nauczyć się lepiej zarządzać sobą: swoją motywacją, uwagą, pamięcią, umiejętnościami, itd. Nie warto zakładać, że między dwunastą trzydzieści a pierwszą uda się nauczyć jeden rozdział z książki. Może i tak się stanie, ale jest to jak wyścig z czasem, gdzie człowiek zakłada, że jego umysł potrafi kontrolować czas.  Próba zarządzania sobą w tym przypadku to założenie: o dwunastej trzydzieści zaczynam czytać rozdział, a kiedy zrobię wszystko, by zapamiętać jego treść, zacznę czytać następny.
 
 
STWÓRZ SWOJĄ WYSPĘ CZASU
 
Systematyczność to magiczne słowo, które słyszymy od początków edukacji szkolnej, a wciąż nie wiadomo, co tak właściwie ma znaczyć. Zwykle posiadamy tę mądrość, że systematycznie to coś podobnego jak na bieżąco i nie na ostatnią chwilę. W praktyce często zadowalamy się mglistym określeniem systematycznej pracy i nauki, np. nauczę się romantyzmu w tydzień albo: do końca miesiąca przeczytam i wkuję historię nowożytną, albo: od jutra zaczynam uczyć się do matury. Cele to chwalebne, jednak zbyt ogólne i zazwyczaj długoterminowe. Oczywiście, nawet te odległe ramy czasowe są nam potrzebne: data sprawdzianu, matury czy egzaminu to ważny czynnik motywujący. Jednak większość ludzi ma skłonność do przeceniania swoich możliwości: wydaje im się, że w określonym przedziale czasu dokonają więcej, niż naprawdę są w stanie dokonać. Tajemnica systematycznej nauki tkwi w połączeniu planowania długoterminowego z krótkoterminowym.
Oto przykład:
Planując długoterminowo, stwierdzasz: uczę się polskiego do końca stycznia, potem zaczynam naukę angielskiego. Planując krótkoterminowo, zakładasz: uczę się polskiego codziennie od godziny piętnastej do siedemnastej, kwadrans przerwy, a potem uczę się angielskiego do dziewiętnastej. Niedziela wolna.
Jeśli ograniczysz się do pierwszego planowania, możesz się spodziewać, że scenariusz życiowy zafunduje ci na styczeń ogrom niespodziewanych zajęć, zdarzeń i spraw, a ty usiądziesz do polskiego zaledwie kilka razy. W drugim przypadku istnieje duża szansa, że wszelkie dodatkowe zajęcia uda ci się zaplanować przed piętnastą lub po dziewiętnastej, a czas pomiędzy ochronisz jako święty czas Twojej nauki. Zachęcam do tworzenia takich naukowych wysp czasu w morzu codziennych zdarzeń. Niech to będzie wyspa, na której odgrodzisz się od świata i nauczysz się tyle, ile będzie to możliwe. Jeśli będziesz pilnie strzec owej wyspy, zdążysz przed każdym odległym terminem.
 
 
NIE ZANUDŹ SWOJEGO MÓZGU
 
pp_po_co_z_planem_wyspa_czasu.gif Nasz umysł także się nudzi i jeśli wciąż pracuje nad podobnym materiałem, zaczyna przyswajać go coraz wolniej i coraz mniej efektywnie. Zachodzi tutaj kilka procesów znanych psychologii pamięci i uczenia się.
Po pierwsze: im dłuższy materiał do opanowania, tym szybciej spada efektywność nauki, co oznacza, że o ile na początku będzie Ci się uczyło szybko i łatwo, o tyle po upływie czasu będzie przychodziło Ci to coraz wolniej i oporniej. Dlatego warto dzielić materiał na części, uczyć się i powtarzać poszczególne części, a potem łączyć je w całość.
Po drugie: im większe podobieństwo dwóch elementów, tym bardziej jeden utrudnia zapamiętanie drugiego. Przykład biologiczny: jeśli wyuczysz się anatomii ptaków, trudniej ci będzie zaraz potem nauczyć się anatomii ssaków, a jeśli to ci się uda, zapomnisz w międzyczasie, jak to było z ptakami. Dlatego warto zadbać o różnorodność, ucząc się na zmianę dwóch lub trzech przedmiotów. Oczywiście, na te przedmioty, które są szczególnie ważne lub trudne, można przeznaczyć więcej czasu lub uczyć się ich zawsze w pierwszej kolejności.
P trzecie: im dłuższe rozłożenie powtórek w czasie, tym lepsze przyswojenie materiału. Dlatego warto uczyć się mniejszych fragmentów i powtarzać je częściej w stałych odstępach czasu. Przykładowo, jeśli nauczysz się historii kampanii wrześniowej 1939, po przerwie w nauce zajmij się innym przedmiotem, a do powtórki z kampanii powróć następnego dnia.
 
 
„W POPRZEDNIM ODCINKU”
 
Tasiemcowe seriale telewizyjne doskonale nawiązują ludzkich procesów pamięciowych. Przed emisją każdego odcinka pojawia się migawka streszczająca poprzedni odcinek. Przypomina to wiernym widzom, że Juan odszedł od Rosalindy, bo okazał się być jej kuzynem, i dzięki temu łatwiej jest im śledzić dalsze losy bohaterów. Podobnie warto ćwiczyć  własną pamięć, inwestując w krótkie powtórki materiału z „poprzedniego odcinka”. Można stosować przy tym notatki, streszczenia, rysunki, tabelki lub wewnętrzne strategie pamięciowe – wszystko, co ułatwia odpamiętywanie, a zarazem jest powiewem różnorodności dla umysłu. Badania psychologiczne dowodzą, że najkorzystniejsze odstępy pomiędzy powtórkami wynoszą od kilkunastu minut do jednego dnia. Oznacza to, że jeśli powtórzysz materiał zaraz po jego wyuczeniu lub tydzień później, w jednym i drugim przypadku nie zapamiętasz go na dłużej. Ponadto człowiek najszybciej zapomina zaraz po pierwszym przyswojeniu materiału, potem ten proces jest już wolniejszy. Znając ów mechanizm, można dostosować do niego powtórki: z początku powtarzać częściej, z upływem czasu coraz rzadziej, w większych odstępach czasowych.
 
 
DBAJ O MARCHEWKI
 
pp_po_co_z_planem_marchewki.gif Cóż czeka Cię na końcu tego trudnego i wyczerpującego rejsu edukacyjnego? Oczywiście nagroda za Twój wysiłek i wytrwałość, za nieprzespane noce, litry wypitej kawy, stres, zmęczenie (resztę sobie dopowiedz) – nagrodą będzie świadectwo z paskiem, szóstka z matury, otwarta droga na wymarzoną uczelnię, stypendia naukowe, dyplom i tytuł magistra…i tak dalej, i tak dalej. Ale zanim to nastąpi kiedyś w Twojej świetlanej przyszłości, potrzebujesz nagród tu i teraz, przysłowiowych marchewek, które są małe, a cieszą.
W psychologii nazywa się owe marchewki wzmocnieniem pozytywnym akcentując, że nagroda mniejsza, ale natychmiastowa, działa bardziej motywująco, niż nagroda duża, ale odległa w czasie. Dlatego za każdy trud, również za trud nauki, warto siebie samego nagradzać. Jeśli kilka godzin dziennie spędzasz na swojej naukowej wyspie czasu, zaplanuj na każdy dzień nagrodę dla siebie zaraz po zakończeniu nauki. Inwencja twórcza należy do Ciebie: równie dobrze jak wyjść do kina czy na imprezę, możesz w nagrodę pójść spać. Ważne, aby była to dla Ciebie rzeczywiście nagroda, coś, co sprawi, że następnego dnia weźmiesz się za naukę z werwą i ochotą, bo przecież po nauce... czekają Cię same przyjemności! Nie zapominaj także o przerwach w trakcie uczenia się – nie za długich, bo działają rozpraszająco, ale takich, które pozwolą Ci się szybko odprężyć. Fragment ulubionej muzyki? Sms do kumpla? Najpyszniejsze czekoladki? (byle nie bombonierka na raz). Te strategie przerw w nauce opanowuje się szybko i po mistrzowsku, więc i Tobie  pomysłów nie zabraknie.
 
 
PO CO UCZYC SIĘ Z PLANEM?
  1. Tworzenie planu wzmacnia Twoje poczucie wpływu na to, co robisz.
  2. Plan zakłada Twoją aktywną rolę w radzeniu sobie w różnych sytuacjach.
  3. Planowanie chroni Cię przed wyuczoną bezradnością, tj. poczuciem, że i tak nic od Ciebie nie zależy.
  4. Dobrze skonstruowany plan zapewnia Ci odpowiednie proporcje nauki i odpoczynku.
  5. Dobrze skonstruowany plan przynosi efekty w nauce.
Ola Lemańska
 
 
Literatura:
Ida Kurcz (1995)  Pamięć, uczenie się, język. Warszawa: PWN.
Tomasz Maruszewski (2001) Psychologia poznania. Gdańsk: GWP
Tomasz Maruszewski (2000) Pamięć jako podstawowy mechanizm przechowywania doświadczenia. W: Strelau, J. (red.) Psychologia ogólna. Tom 2. Gdańsk:GWP.
John R. Anderson (1998) Uczenie się i pamięć. Integracja zagadnień. Warszawa: WSziP.
 
Polecam także ciekawe artykuły na temat czasu w magazynie psychologicznym Charaktery:
1. Maria Król-Fijewska (2001) „Wyspy nicnierobienia”. Charaktery Nr 10(57) 2001.
2. Małgorzata Sobol (2002) „Czas uchwycony tu i teraz”. Charaktery Nr 5(64) 2002.
 
 
 
ZADANIE
 
Instrukcja do zadania brzmi: przeczytaj i zrób z tym, co zechcesz.
 
Skuteczne planowanie czasu.
Pewnego dnia, pewien stary profesor został zaangażowany aby przeprowadzić kurs dla grupy studentów na temat skutecznego planowania czasu. Kurs ten był jednym z dziesięciu modułów przewidzianych na pierwszy semestr studiów. Stary profesor miał więc do dyspozycji tylko jedną godzinę by wyłożyć swój przedmiot.
Stojąc przed tą elitarną grupą (która gotowa była zanotować wszystko, czego ekspert będzie nauczał), stary profesor popatrzył powoli na każdego z osobna, następnie powiedział: Przeprowadzimy doświadczenie. Spod biurka, które go oddzielało od studentów, stary profesor wyjął wielki dzban (o pojemności 4 litrów), który postawił przed sobą. Następnie wyjął około dwunastu kamieni, wielkości piłki do tenisa, i delikatnie włożył je kolejno do dzbana. Gdy dzban był wypełniony po brzegi i niemożliwym było dorzucenie jeszcze jednego kamienia, podniósł wzrok na swoich studentów i zapytał ich: Czy dzban jest pełen? Wszyscy odpowiedzieli: Tak.
Poczekał kilka sekund i dodał: Na pewno?. Następnie pochylił się znowu i wyjął spod biurka naczynie wypełnione żwirem. Wysypał żwir na kamienie po czym potrząsnął lekko dzbanem. Żwir zajął miejsce między kamieniami... aż do dna dzbana. Stary profesor znów podniósł wzrok na audytorium i znów zapytał: Czy dzban jest pełen? Tym razem świetni studenci zaczęli rozumieć. Jeden z nich odpowiedział: Prawdopodobnie nie. Dobrze, odpowiedział stary profesor.
Pochylił się jeszcze raz i wyjął spod biurka naczynie z piaskiem. Z uwagą wsypał piasek do dzbana. Piasek zajął wolna przestrzeń miedzy kamieniami i żwirem. Jeszcze raz zapytał: Czy dzban jest pełen? Tym razem, bez zająknienia, świetni studenci odpowiedzieli chórem: Nie. Dobrze, odpowiedział stary profesor.
I tak, jak się spodziewali, wziął butelkę wody, która stała na biurku i wypełnił dzban aż po brzegi. Stary profesor podniósł wzrok na grupę studentów i zapytał ich: Jaka prawdę ukazuje nam to doświadczenie?
Niegłupi, najbardziej odważny z uczniów, biorąc pod uwagę przedmiot kursu, odpowiedział: To pokazuje, że nawet jeśli nasz kalendarz jest całkiem zapełniony, jeśli naprawdę chcemy, możemy dorzucić więcej zajęć, więcej rzeczy do zrobienia.
Nie, odpowiedział stary profesor, to nie o to chodziło. Wielka prawda, która przedstawia to doświadczenie jest następująca: jeśli nie włożymy kamieni, jako pierwszych do dzbana, później nie będzie to możliwe.
Zapanowało głębokie milczenie, każdy uświadomił sobie oczywistość tego stwierdzenia. Stary profesor zapytał ich: Co stanowi kamienie w waszym życiu? Wasze zdrowie? Wasza rodzina? Przyjaciele? Zrealizowanie marzeń? Robienie tego, co jest wasza pasją? Uczyć się? Odpoczywać? Dać sobie czas...? Albo jeszcze coś innego? Należy zapamiętać, że najważniejsze jest włożyć swoje KAMIENIE jako pierwsze do życia, w przeciwnym wypadku ryzykujemy przegrać... własne życie. Jeśli damy pierwszeństwo drobiazgom, wypełnimy życie drobiazgami i nie będziemy mieć wystarczająco dużo cennego czasu, by poświęcić go na ważne elementy życia. Zatem nie zapomnijcie zadać sobie pytania: Co stanowi kamienie w moim życiu? Następnie, włóżcie je na początku do waszego dzbana…
 

ZADANIE 2
 
Większość ludzi ma swoje sposoby, schematy, wzory planowania nauki i pracy. Trudno jest je ogólnie określać jako dobre bądź złe – w zależności od sytuacji mogą być one skuteczne bądź nieskuteczne. Jeśli chcesz się dowiedzieć o blaskach i cieniach Twojego planowania nauki, wypełnij poniższy formularz i naciśnij klawisz "wyślij". Ponieważ nie jest to psychotest, nie otrzymasz automatycznie wygenerowanej odpowiedzi. Na każdy przesłany formularz odpowiemy indywidualnie. Nasz komentarz dotyczyć będzie takich sytuacji zadaniowych, w których Twój sposób planowania nauki może okazać się przydatny lub całkiem nieefektywny.
 
BLASKI I CIENIE TWOJEGO PLANOWANIA CZASU
 
  1. Jak często zasiadasz do indywidualnej nauki?
    1. codziennie
    2. co 2-3 dni
    3. w weekendy
    4. około raz w tygodniu lub rzadziej
    5. inne:
    Wybierz:     A    B    C    D    E
    Inne: 

  2. Ile czasu przeznaczasz na naukę jednorazowo:
    1. 1 godzinę
    2. 2-4 godzin
    3. każdą wolną chwilę w ciągu dnia
    4. cięgiem tyle, ile trzeba
    5. inne:
    Wybierz:     A    B    C    D    E
    Inne: 

  3. Czy robisz przerwy w nauce?
    1. nie, wolę uczyć się bez przerwy
    2. tak, od 5 do 15 minut
    3. tak, od 15 minut do 1 godziny
    4. tak, powyżej 1 godziny
    5. inne:
    Wybierz:     A    B    C    D    E
    Inne: 

  4. Planując naukę na odległy termin:
    1. wyznaczasz, ile czasu dziennie poświęcisz nauce
    2. dzielisz materiał do nauki na części i wyznaczasz sobie czas na ich opanowanie
    3. uczysz się, kiedy tylko nadarzy się okazja
    4. zaczynasz naukę na kilka dni / dzień przed ostatecznym terminem
    5. inne:
    Wybierz:     A    B    C    D    E
    Inne: 

  5. W sytuacji, gdy konieczna jest nauka kilku przedmiotów:
    1. uczysz się materiału z jednego przedmiotu w całości, potem zabierasz się za kolejny przedmiot
    2. uczysz się wszystkich przedmiotów na zmianę co 2-3 dni
    3. uczysz się każdorazowo każdego przedmiotu po trochu
    4. uczysz się w pierwszej kolejności tego przedmiotu, który sprawia Ci najwięcej trudności
    5. inne:
    Wybierz:     A    B    C    D    E
    Inne: 

  6. Powtarzając materiał:
    1. powtarzasz go w całości tuż przed egzaminem
    2. powtarzasz większe partie materiału
    3. powtarzasz tuż po opanowaniu jakiejś części materiału
    4. nie powtarzasz wcale
    5. inne
    Wybierz:     A    B    C    D    E
    Inne: 

Imię / nick: 
E-mail: 
(Wpisz prawidłowy e-mail jeżeli chcesz otrzymać informację zwrotną.)