Kurs Sikory :: kursy maturalne :: Przystań psychologiczna :: Czego się uczyć? Sposobów radzenia sobie ze stresem.
Czego się uczyć? Sposobów radzenia sobie ze stresem. Stres jest jak chleb: powszedni, codzienny, a w dodatku każdego dnia świeży. Bywa też stres niecodzienny, wyjątkowy, na specjalne okazje, o wiele bardziej odczuwalny i na długo zapamiętywany. Jest stres, którego nie zauważamy, o którym myślimy, że wcale na nas nie oddziaływuje, a on lubi się w nas odkładać jak ciastko z kremem. Potem naraz boli głowa, ogarnia zły humor, do rana liczymy barany, bo trudno zasnąć. Lepiej znany jest jednak stres przed: klasówką, maturą, egzaminem, rozmową kwalifikacyjną, zawodami sportowymi, randką, wystąpieniem publicznym, itp. Wtedy próbujemy zakasać rękawy i walczyć z niewidzialnym przeciwnikiem, bo przecież wszyscy wiedzą, że stres potrafi zjeść.
Stres tak jak chleb bez zaczynu nie wyrośnie. Są okoliczności bardziej stresogenne oraz takie, dzięki którym można stres trzymać od siebie z daleka. Jakkolwiek nie sposób całkowicie go uniknąć, można zapobiegać jego powstawaniu lub rozwijaniu się w sytuacjach, w których już się pojawił. Zaleceń jest wiele, nie tylko pięknie brzmią, ale co więcej, są możliwe do wykonania:- zaakceptuj, że człowiekiem z marmuru lub z żelaza nigdy się nie staniesz, a dla zachowania zdrowia psychicznego i fizycznego potrzebujesz optymalnych proporcji pracy i wypoczynku;
- leżenie odłogiem przed telewizorem lub z połkniętym kijem przed komputerem jeszcze nie zostało opatentowane jako zdrowy tryb życia, dlatego zainwestuj we własną kondycję, wyładowuj napięcie w sporcie, postaw na aktywne spędzenie czasu;
- proste i oczywiste, a jakże trudne w natłoku różnych „muszę” i „powinienem”: wykonuj zajęcia, które Cię satysfakcjonują, które lubisz dla samej radości ich wykonywania;
- pewna złota myśl brzmi: „Przyjaźń jest dla człowieka tym, czym skrzydła dla ptaka: wznosi go ponad proch ziemi” – a my dodamy, że chroni przed stresem, dlatego… umiej być przyjacielem i miej przyjaciół;
- dobre wyniki w pracy i w nauce działają bardziej anty-stresowo niż nagrody w postaci przelewów na konto, premii, kieszonkowego, stypendiów, itp.; wzmacniają przekonanie o swoich możliwościach bez względy na czynniki zewnętrzne, dlatego też warto zabiegać o efekty własnego wysiłku;
- pozycja społeczna jest ważna wtedy, gdy odnajdziesz swoje miejsce w różnych pełnionych przez siebie rolach: ucznia, studenta, pracownika, syna/córki, przyjaciela; pełnione prze Ciebie role pomagają w kształtowaniu własnej tożsamości, wzmacniają poczucie bezpieczeństwa, przewidywalności otoczenia;
- zadbaj o tak zwany święty czas tylko dla siebie, wyłączony z organizerów, planerów, harmonogramów i kalendarzy – każdy z nas potrzebuje być od czasu do czasu sam dla siebie;
- unikaj tego, co sztuczne, nienaturalne, szkodliwe – zarówno nadmierne futrowanie się przetworzoną żywnością, jak i lekami i innymi substancjami chemicznymi czyni z Ciebie pierwszorzędną ofiarę… stresu;
- umiej korzystać z profesjonalnej pomocy medycznej oraz psychologicznej – w końcu po to są lekarze i psycholodzy, żeby służyć w chwilach dla Ciebie trudnych;
- inwestuj zarówno w intelekt, jak i rozrywkę, ponieważ rozwój intelektualny i życie towarzyskie są nieodzowne dla odpędzania stresu; dobra książka i dobra impreza jeszcze nikomu nie zaszkodziły;
- rozwijaj w sobie inteligencję… emocjonalną, bo nieświadomość własnych emocji często sprzyja stresowi; ucz się otwarcie wyrażać, co czujesz i myślisz, nie rezygnuj z własnego zdania i opinii, umiej mówić „tak” i „nie” wtedy, gdy jest to potrzebne, a więc rozwijaj asertywność;
- poznawaj i stosuj ćwiczenia służące zapobieganiu i rozładowywaniu napięcia stresowego.
Ćwiczenia relaksowo-koncentrujące czerpią ze wschodnich treningów psychofizycznych, takich jak Joga i Zen. Pomijając doktrynę filozoficzno-religijną polegają one na wykonywaniu układów ćwiczeń gimnastycznych, oddechowych, odprężających i koncentrujących. Relaks powoduje zmniejszenia napięcia fizycznego (mięśnie), jak i psychicznego (pobudzenie emocjonalne) i przynosi uczucie ulgi, odprężenia, zadowolenia. Znanych jest wiele rodzajów treningów zmodyfikowanych ze względu na potrzeby, czas, intensywność, itp. Co jest ciekawe, każdy z nas stosuje czasem wobec siebie relaksację lub medytację, słuchając muzyki w przyciemnionym pokoju, leżąc plackiem w trawie, kontemplując zachody słońca lub spacerując po plaży. Nie zawsze przybiera to postać systematycznego treningu, zwykle jednak pozwala uwolnić się od napięcia zalegającego w ciele i w umyśle.
Ela Miodunka
Z LABORATORIUM PSYCHOLOGA:
Dla pocieszenia tych, co przeżywają stres przedegzaminacyjny, warto przytoczyć badania przeprowadzone przez Thomasa Holmesa i Richarda Rahe, którzy wprowadzili pojęcie stresorów, czyli czynników wywołujących reakcje stresowe. Uszeregowali je, biorąc pod uwagę to, jak wielkiego przystosowania wymaga dane zdarzenie. Osoby badane miały za zadanie przypisać każdemu wydarzeniu punkty od 0 do 100, obrazujące stopień, w jakim są one stresogenne. Okazało się, że najbardziej stresujące wydarzenia życiowe to: śmierć współmałżonka, rozwód, separacja, śmierć bliskiego członka rodziny, więzienie, choroba oraz… zawarcie związku małżeńskiego. W czołówce znalazły się także Święta Bożego Narodzenia. Egzaminy plasowały się na dalszym miejscu.
Ciekawe, czy wśród ankietowanych znaleźli się uczniowie i studenci?:)
